Dobry dowcip:)

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując jej przeglądanie, zgadzasz się z naszymi zasadami dot. ciasteczek.

    • To może nieco humoru rosyjskiego ? :]

      Szanowni mieszkańcy! Z przyczyn technicznych w dniu jutrzejszym w budynku zostanie wyłączona ciepła i zimna woda, elektryczność, gaz, a także będą wybite okna i drzwi, a wy sami - wyprowadzeni na podwórko i rozstrzelani.

      Z poważaniem, administracja.
      ------------------------------------------------------------------------------------------------------

      Doktor wchodzi do sali szpitalnej, podchodzi do łóżka pacjenta, bierze kartę, czyta i mruczy pod nosem:
      - Dobrze... dobrze.... dobrze...
      Pacjent pyta:
      - Co "dobrze", panie doktorze?
      - Dobrze, że nie ja na to choruję...

      -------------------------------------------------------------------------------------------------------------

      W Moskwie po raz kolejny przełożono zjazd Towarzystwa Ofiar Nekrofilii.


      ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

      - Jak ślepy spadochroniarz poznaje, że zaraz wyląduje?
      - Pojawia się luz na smyczy z psem przewodnikiem.

      -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


      Jedyną twardą walutą w dzisiejszych czasach jest wzbogacony uran...
      Live free, ride hard.
    • No to ja dam teraz humor komputerowy :D


      - Co to jest, jak się błyska na dworze?
      - Aktualizują Google Maps
      --------------------------------------------------------------------
      Napis: "ściągnięto 99% pliku" cieszy tylko przez pierwsze pół godziny.
      --------------------------------------------------------------------
      - Jak leci?
      - Super, tylko palce mnie strasznie bolą.
      - A, co się stało?
      - Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy.
      --------------------------------------------------------------------
      - Doktorze, każdej nocy śni mi się jeden i ten sam koszmar. Jestem na Antarktydzie a wokół pełno pingwinów. I ciągle przybywają i przybywają. Zbliżają się do mnie, napierają na mnie, przepychają mnie do urwiska i za każdym razem spychają mnie do lodowatej wody.
      - Normalnie leczymy takie przypadki w jeden dzień. Ale z Panem możemy mieć większe problemy, Panie Gates...
      --------------------------------------------------------------------
      Siedzi trzech gości w łódce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
      - Słońce wschodzi.
      Drugi mówi:
      - Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
      Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
      - Odbiło ci!? Za co?
      Ten mówi:
      - Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
      Na to wściekli wędkarze w wodzie:
      - A ty to co, cwaniaczku jeden
      Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
      - A za niepotrzebne dyskusje BAN!
      -------------------------------------------------------------------
      Umarł stary, zapalony Quake´owiec. Idzie do nieba, a tam św. Piotr zatrzymuje go i mówi:
      - Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie mogę cię wpuścić do nieba.
      - A dlaczego?
      - Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą. Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
      - No to co mam zrobić?
      - Niestety muszę wysłać cię do piekła, ale za to, że byłeś dobry, to spełnię twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz.
      Quake'owiec zgodził się. I wyraził dwa swoje życzenia:
      1. God Mode.
      2. Give All.
      - A trzecie życzenie?
      - Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.
      -------------------------------------------------------------------
      - Cześć tato - mówi syn do ojca informatyka, wchodząc do mieszkania. Wróciłem.
      - Cześć synu. Gdzie byłeś? - mówi ojciec, nie odrywając oczu od komputera.
      - W wojsku tato.
      ------------------------------------------------------------------
      Już nigdy nie dam mojej żonie siedzieć na kompie - żali się Nowak Kowalskiemu
      - A co obudowe powgniatała?
      ------------------------------------------------------------------
      Rozmawia dwóch informatyków:
      - Stary wpadnij do mnie, będzie impreza: muzyka, drinki, panienki!
      - Muzyka OK, drinki OK, a tych panienek ile będzie?
      - Ze 8 GB.
      ------------------------------------------------------------------
      Wchodzi mężczyzna do kawiarenki internetowej i pyta :
      - Czy są wolne komputery ?
      - Nie - mamy same szybkie.
      ------------------------------------------------------------------
      Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
      - Jaka to usterka?- pyta technik.
      - Z zasilacza wydobywa się dym.
      - Trzeba wymienić zasilacz.
      Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
      - Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
      - W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
      - Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.
      - Wiedziałem!
      - Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
      Kilka minut później:
      - To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
      - No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?
      - MS-DOS 6.22.
      - Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
      Godzinę później:
      - Potrzebuję nowego zasilacza.
      - Jak pan do tego doszedł?
      - Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
      - I co panu powiedzieli?
      - Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.
      --------------------------------------------------------------------
      Rozmawia dwóch adminów:
      - Mój kumpel wczoraj w 5 minut uszkodził główny serwer.
      - Jest hakerem ?
      - Nie, debilem...
      --------------------------------------------------------------------
      Spam - jedyna rzecz którą na pewno dostaniesz pod choinkę.
      --------------------------------------------------------------------
      Nie programuj w święta - bug się rodzi.
      --------------------------------------------------------------------
      Żona programisty:
      - Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
      - Kładź się, będziemy instalować...
      -------------------------------------------------------------------
      Klasyfikator pojemności butelek wódki w świecie informatyków:

      0.1 l - demo
      0.25 l - trial version
      0.5 l - personal edition
      0.7 l - professional edition
      1.0 l - network edition
      1.75 l - enterprise
      3 l - for small business
      5 l - corporate edition
      ---------------------------------------------------------------------
      W piaskownicy bawią się dzieci, jedno z nich siedzi same w rogu.
      - Dlaczego twój dzieciak siedzi dziś tak sam w kącie?
      - No bo dzisiaj bawią się w pracownie komputerową, a mój instaluje Linuxa.
      ---------------------------------------------------------------------
      Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez internet. Ale ja głupi byłem, mogłem już dwa lata temu załozyć stałe łącze w domu!
      ---------------------------------------------------------------------
      Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobową miną. Żona pyta:
      - Kochanie, co się stało, czemu jesteś taki smutny? Masz problem z
      algorytmem?
      - Nie mam.
      - Nie wiesz jak rozwiązać problem z programem, który pisaleś całą noc?
      - Nie, wiem.
      - No to czemu taki smutny? Nie wyspałeś się?
      - Wyspałem.
      - No to co się stalo?
      - Spałem na backspace!
      -------------------------------------------------------------
      Dawno, dawno temu był sobie młody człowiek, który obiecał sobie zostać wielkim pisarzem. Mówił: "Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!"
      Teraz pracuje on dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.
    • Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają pierwsza jest Małgosia:
      - Moja mamusia i tatuś hodują kury na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
      - Dobrze Małgosiu a jaki z tego morał?
      - Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną. Tak powiedzieli rodzice.
      - Bardzo ładnie.
      Następny Mareczek:
      - Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
      - Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
      - Nie z każdego jajka wylęga się kura. Tak powiedzieli rodzice.
      - Bardzo ładnie.
      No i wreszcie grande finale, czyli prymas Jasio (pani łyka valium)
      - Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, sten'a, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na raz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20. metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawaja! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje ze stena! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi niemców jak Boryna zboże. Na 30-tym klinga poszła, pozostałych dziadek zarąbał z buta i uciekł.
      W klasie konsternacja. Pani (mimo valium w spazmach) pyta:
      - Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał ?
      - Też się taty pytałem a on na to: "Nie wnerwiaj dziadka Staszka jak się nawali!"
      Nic nie mów, słowa nic tu nie pomogą. Po prostu...


      SYSTEM


      Pretorianin z krwi i kości. Jeśli nie kontem to duchem.
    • Adam Michnik po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka św.Piotra,
      który go oprowadza po niebie. Michnika bardzo zaciekawiły zegary
      rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św.Piotra:
      - Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny
      - Widzisz Adamie - odpowiada św.Piotr
      - Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z
      każdym kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę
      12. Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który wciąż wskazuje
      godzinę 12.
      - A gdzie są zegary Kaczyńskich ?
      - Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym
      ----------------------------------------------------
      Wchodzi Jas do lazienki, gdzie kapie sie mamusia:
      Spogladając na jej wzgórek pyta:
      • Mamusiu co to jest?
      • Szczoteczka odpowiada mama.
      Jaś na to:
      • Ee, tatuś ma lepszą, bo na patyku.
      Mama: • a skad wiesz?
      Jaś na to:
      • Widziałem jak tata sąsiadce zęby czyścił.
      ----------------------------------------------------
      Z dniem 10.04.2008 uruchomiony zostanie nowy pakiet rozrywkowy w skład którego wchodzić będą następujące programy:
      TELETURNIEJE

      "Różaniec z gwiazdami"
      "Jaka to modlitwa?"
      "Jeden z dwunastu"
      "Szansa na odpust"
      "Od Torunia do Opola"
      "Intifada" lub "Diecezjada" lub ?Parafiada? (jeszcze nie wybrano ostatecznego tytułu)
      "Wielka Msza"
      "Ananasy z mojej parafii"
      "Miliard w Ambonie"
      "Diecezja należy do ciebie!"
      "Berety do mety"
      "Jedno z dziesięciu przykazań"
      "Najsłabsze ogniwo" - krótki poradnik z cyklu sam napraw swój różaniec
      "Big Brother bitwa" - bonifratrzy vs. franciszkanie
      "Śpiewające organy"
      "O dwóch takich, co ukradli księżyc" - biograficzny
      "Idź na całość" - czyli poradnik jak wypełnić przekaz pocztowy

      TALK SHOW I REALITY SHOW

      "Jestem jaki jestem" - reality show w domu o. Rydzyka
      "Prałat Ja****ski Show"
      "Co za adwent!"
      "Z wizytą u Was" - program kolędowy.
      "Parafia należy od Ciebie"
      "Zakrystia - dokument jak powstaje msza"
      "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" - program Wielkiej Inkwizycji
      "Miliard na tacy"

      SERIALE

      "Pensjonat pod Toruniem"
      "Parafia na peryferiach" - serial
      Nowa seria wzorowana na "Pierwszej miłości" - "Pierwsza Komunia"
      "M jak modlitwa"
      "Świat wg redemptorystów" - reż. Okił Khamidov
      "Tata, a Ojciec Marcin powiedział... " serial edukacyjny dla rodziców
      "Strażnik dekalogu" z Chuckiem Norrisem
      "Sutannah" - serial obyczajowy
      "Plebania" - a nie, przecież już jest...

      PROGRAMY NOCNE

      "Telesklep o. Łukasza"
      "Liga Mistrzów - historia zakonu"
      "Moherowe igraszki" - audiotele z nagrodami
      "TRWAM - wkręca"
      "Purpurowy kapturek" - bajka dla (starszych) dzieci
      "Tygodnik Moherowego Spokoju"
      "Czarny pijar" - nowy magazyn detektywistyczny
      "Moherowa landrynka"

      PROGRAMY HOBBYSTYCZNE

      "Podróże kulinarne siostry Alfredy - pieczeń licheńska"
      "Mo? Hair" - program o najnowszych, światowych trendach w nakryciach głowy i fryzurach
      "Darz Bóg" - program łowiecki - odcinek o polowaniu na jelenie.
      "1001 rzeczy które można zrobić z moheru" - drzwi balkonowe
      "Samo szycie" - kurs robienia moherowego beretu
      "Siostro, po prostu gotuj" - program kulinarny siostry Eutanazji..
      "Katechetyczne podróże Ojca Rydzyka"
      "Wacha do Maybacha" - magazyn moto

      PONIEDZIAŁKOWE MEGAHITY

      "Lord of the rings - The Bishop"
      "Moherowa podszewka"
      "Allo, allo, kto się do nas dodzwonił?"
      Koncert zespołu "The Redemptorists" - gościnnie Zbigniew Wasserman na bongosach

      PROGRAMOWY INFORMACYJNE

      "Inforeformacje"
      "Telekuria"
      "Pana rama"
      "Purpurowe Forum" - program publicystyczny
      "Ogłoszenia paranormalne"
      "Tour de Częstochowa" - Studio Sport - relacja z wyścigu pielgrzymek
      "Zaćmienie słońca nad Toruniem" - program popularno naukowy.

      PROGRAMY DOKUMENTALNE

      "Zbuntowany anioł" - historia Macierewicza
      "Ministrant" - pierwszy krok kariery parlamentalnej
      "Nowoczesna Genetyka - czy można braci bliźniaków połączyć w jeden organizm?"
      "Ziarno" - reportaż z Mennicy Państwowej
      "Idź precz Darwin" - program o kreacjonizmie
      "Z kamerą wśród kaczek" - film dokumentalny o historii najnowszej

      A my już dzisiaj wieczorem zapraszamy cię na przedpremierowy pokaz znanego klasyka czyli kultową sztukę w wykonaniu młodych studentów seminarium pod tytułem:

      "Matrix V - rekolekcje"

      ----------------------------------------------------
      Umarł banknot 200 zlotowy. Przychodzi do nieba i Bóg, w swej wielkiej dobroci mówi mu: Do piekła! Zasmucony banknot udaje się do kotła piekielnego, z którego widzi, jakby było wspaniale w niebie... Umarł banknot 100 zlotowy. Pan Bóg znów go do piekła wysyła. Umarł banknot 50 zlotowy. I znów do piekła. Podobnie z dwudziestozłotowym i dziesięciozłotowym. Umarła pięciozłotówka, ale i ona trafiła do piekła, tak jak i dwuzłotówka, i złotówka. Gdy przed Panem Bogiem stanęłam pięćdziesięciogroszówka, ten uradowany wziął ją do siebie i po prawicy posadził. Inne nominały zaczęły krzyczeć:
      - Dlaczego on jest z tobą Panie, a my nie?
      A Pan Bóg popatrzył na nich i zapytał:
      - A kiedy ja was ostatni raz w kościele widziałem?
      ----------------------------------------------------
      Biesiadnicy budzą się rano, po weselu w Kanie Galilejskiej na straszliwym kacu................
      - Ehh... Poślijcie kogoś po wodę...
      NIEEEEEEEEEEEEEEEEEE ..................... Tylko nie Jezusa!.
      ----------------------------------------------------
      98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania okresowe. Lekarz pyta, jak się czuje, na co staruszek odpowiada:
      - Nigdy nie czułem sie lepiej. Mam 18-letnia narzeczoną. Jest w ciąży i bedziemy wkrótce mieć syna. Doktor myśli chwilę i mówi :
      - Pozwoli pan, że opowiem ciekawą historię. Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol i wypalił! I wie pan co się stało potem?
      - Nie - odpowiada staruszek.
      - Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
      - Niemożliwe! - Wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić.
      - I do tego punktu własnie zmierzałem...
      ----------------------------------------------------
      Kobitka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, a dentysta dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle - telefon. Dzwoni i
      dzwoni. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę;
      - Halo... Kto mówi?
      - Jak kto, kto mówi?! MĄŻ!
      - Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni
      ----------------------------------------------------
      Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa.
      Kosmonauci już zbierają się do wyjścia, aż tu nagle podleciało 2
      Marsjan i... ...bbzzzzz... ...zaspawali im drzwi wyjściowe.

      Amerykanie probują wyjść... 10 minut, 30 minut... Po godzinie się udało.

      Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan. No więc witają się i pytają:

      - Czemu zaspawaliście nam drzwi wyjsciowe?

      Na co Marsjanie:

      - Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu Polacy
      byli... Koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na
      zewnątrz. I jeszcze prezenty przywiezli!

      Amerykanie:

      - Prezenty? Polacy? Jakie prezenty?

      Marsjanin:

      - A nie wiem... Jakiś wpiernicz, ale wszyscy dostali.
      ----------------------------------------------------
      Zaczail sie wilk na czerwonego kapturka. Gdy
      dziewczynka nadeszla wilk rzucił się na nią.... i ją zgwałcił.
      Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz.

      Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:

      - Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?

      - Pewnie, że mam!

      - No to możesz je podrzeć...
    • Siedzi trzech gości w łódce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
      - Słońce wschodzi.
      Drugi mówi:
      - Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
      Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
      - Odbiło ci!? Za co?
      Ten mówi:
      - Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
      Na to wściekli wędkarze w wodzie:
      - A ty to co, cwaniaczku jeden
      Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
      - A za niepotrzebne dyskusje BAN!

      Nic nie mów, słowa nic tu nie pomogą. Po prostu...


      SYSTEM


      Pretorianin z krwi i kości. Jeśli nie kontem to duchem.

      Post był edytowany 1 raz, ostatnio przez wojtek ().

    • - Co tam u Ciebie stary? - pyta kumpel kumpla.
      - Wyobraź sobie, moja teściowa była na wycieczce w Krakowie i przejechał ją tramwaj.
      - Taaak... - kumpel kiwa głową ze zrozumieniem - Kraków zawsze miał klasę...


      - Ta Zośka, wiesz która, na ile ją oceniasz?
      - Pięć.
      - Punktów? Przecież ona potwornie brzydka!!
      - Pięć dioptrii uszkodzenia wzroku od patrzenia na nią.


      - Jaka jest największa różnica między kobietami a mężczyznami??
      - To, co mają na myśli, mówiąc: "Zużyłem/am całe opakowanie chusteczek oglądając ten film".


      Pod nieobecnosc wlascicieli do pewnego domu wlamal sie wlamywacz. Pewien, ze nikt go nie widzi zaczal buszowac z zapalona latarka po calym domu. Gdy mial juz wrzucic do swojej torby kasetke z bizuteria nagle uslyszal ochryply glos:
      - Jezus cie widzi!
      Wlamywacz natychmiast wylaczyl latarke i zastygl w bezruchu bojac sie nawet drgnac. Ale gdy przez chwile nie bylo slychac, nawet szmeru, to pewien, ze sie przeslyszal i obiecujac sobie dlugie wakacje znowu siegnal po kasetke.
      I znowu jak grom rozlegl sie glos:
      - Jezus cie widzi!
      Zlodziej w poplochu zaczal na oslep swiecic dookola latarka i ujrzal pod sciana siedzaca na drazku papuge. Odetchnal z ulga:
      - To ty to wolalas?
      - Tak, chcialam cie po prostu ostrzec - Jezus sledzi kazdy twój krok!
      - Ostrzec, tak? A kim ty wlasciwie jestes?
      - Mojzesz.
      - Co za debil nazwal papuge Mojzesz?
      - Ten sam, który nazwal dobermana Jezus!


      Studenci medycyny mają wykład o rozmnażaniu. Profesor stwierdza:
      - Dla przykładu taki byk może odbyć stosunek trzydzieści razy dziennie.
      Z pierwszego rzędu odzywa sie studentka:
      - Trzydzieści razy dziennie?!
      Panie Profesorze mógłby pan powtórzyć głośniej żeby mogli to usłyszec nasi
      koledzy z ostatnich rzędów?
      - Powtórze to jeszcze raz BYK MOżE ODBYć STOSUNEK TRZYDZIEśCI RAZY
      DZIENNIE !!!
      Z ostatniego rzędu odzywa sie student:
      - Panie Profesorze,a tego byka dopuszczają cały czas do tej samej samicy?
      - Nie, oczywiście, że nie, za każdym razem do innej.
      - A mógłby to prof powtórzyć żeby usłyszały to studentki z pierwszego
      rzędu?!


      Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta
      profesora:
      - Pan się łapie w tej logice panie Profesorze?
      - Oczywiście, co za pytanie.
      - To ja mam taką propozycję panie Profesorze, zadam panu pytanie i
      jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie
      pan na zbity pysk.
      - OK. Niech pan pyta
      - Co obecnie jest legalne, ale nie logiczne, logiczne ale nielegalne,
      a co nie jest logiczne ani legalne?
      Profesor nie znał odpowiedzi postawił studentowi 5 i woła swojego
      najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź Ten mu natychmiast
      odpowiada:
      - Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25 letnia kobieta, co jest
      legalne, ale nie logiczne.
      - Pana żona ma 20 letniego kochanka, co jest logiczne ale nie legalne.
      - Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić
      na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne


      Jest msza w kosciele.Podczas mszy odbywa sie spowiedz. Nagle do kosciola
      wpada narabany facet i sie drze:
      -Ludzie!Zapraszam was wszystkich na impreze!
      Z konfesjonalu wychyla sie zdziwiony ksiadz.Facet na niego patrzy i sie
      drze:
      -A ty jak sie wysrasz to tez przyjdz!


      :D :D :D
      Idzie gepard przez dżunglę i słyszy wołanie:
      - Na pomoc!.
      Patrzy, a tu słoń wpadł do rozpadliny i nie może wyjść; prosi:
      - Pomóż mi wyjść.
      - No dobra - odpowiada gepard podając łapę.
      Słoń jest za ciężki, więc gepard proponuje:
      - Słuchaj skoczę po mojego przyjaciela jaguara, to razem cię wyciągniemy.
      Poszedł i po pewnym czasie wrócił z jaguarem i razem wyciągnęli słonia.
      Minął tydzień, idzie słoń przez dżunglę i słyszy wołanie o pomoc. Patrzy, a
      tu gepard wpadł do rozpadliny. Prosi więc:
      - Pomóż mi, słoniu.
      - No jasne, mój przyjacielu - odpowiada słoń - podam ci mojego członka,
      złapiesz się go i cię wyciągnę.
      Słoń podał członka gepardowi. Ten złapał się i wyszedł z dziury.
      Jaki z tego morał?
      Jak masz dużego członka, to nie potrzebny ci jaguar.


      Nic nie mów, słowa nic tu nie pomogą. Po prostu...


      SYSTEM


      Pretorianin z krwi i kości. Jeśli nie kontem to duchem.

      Post był edytowany 2 razy, ostatnio przez wojtek ().

    • Wpadło Alliance do Kanału i ....koniec kawału :) :D....

      a z kawałów to tak :





      Kolega rozmawia z kolega...

      Wiesz jest taka sprawa.
      -jaka ?
      W kosciele z regułu ludzie siedza po układani
      -jakto po układani ? w jaki sposób ?
      W pierwszym rzedzie siedzia ludzie co sie raz leczyli na trypla.
      W drygim rzedzie siedza Ci co sie leczyli 2 razy..
      itd , itd..
      - aha no i co..
      Znasz ten kawał Romek ?
      -nie
      To pewnie za kosciołem stałes xD...



      Przed ślubem:

      On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
      Ona: Możesz ode mnie odejść?
      On: Nawet o tym nie myśl!
      Ona: Ty mnie kochasz?
      On: Oczywiście!
      Ona: Będziesz mnie zdradzać?
      On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
      Ona: Będziesz mnie szanować?
      On: Będę!
      Ona: Będziesz mnie bić?
      On: W żadnym wypadku!
      Ona: Mogę ci ufać?

      P.S.
      Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry










      :thumbup:


      !! Senatus Populusque Romanus !!





      Brennan Heart - Musical Impression <3 :love:
    • Facet pyta ekspedientkę sklepu:
      - Czy jest cukier w kostkach?
      - Nie ma.
      - A inne tanie bombonierki dla teściowej?


      Tubylcy złapali Polaka, Anglika i Francuza. Jeden z tubylców mówi:
      - Mam dla was dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że zabijemy was a z waszej skóry zrobimy kanoe. A dobra, że możecie wybrać rodzaj śmierci.
      Anglik mówi:
      - Dajcie mi pistolet. Wziął broń i wołając: - God save Queen! - strzelił sobie w głowę.
      Francuz poprosił o szablę. Biorąc ją krzyknął: - Viva la France! - i przebił się jej ostrzem.
      Polak prosi o widelec. Zdziwieni tubylcy dają mu widelec a Polak dźga się widelcem po całym ciele, szyja, ręce... Krew się leje... Na koniec krzyczy: - G**** będziecie mieli a nie kanoe!!!


      - Zrobimy to na "Urząd Skarbowy"?
      - A jak to jest na "Urząd Skarbowy"?
      - Ty masz związane ręce, a ja dobieram Ci się do dupy.


      Przychodzi 30 rocznica ślubu małżeństwa. Żona mówi do męża:
      - Dzisiaj nasza 30 rocznica ślubu. Zabiłbyś prosiaka!
      Mąż na to:
      - A co, to jego wina?
      Nic nie mów, słowa nic tu nie pomogą. Po prostu...


      SYSTEM


      Pretorianin z krwi i kości. Jeśli nie kontem to duchem.
    • ten kawał mnie powalił :D

      Małżeństwo jedzie do szpitala gdy zbliża się termin porodu.
      Lekarz:
      -słyszeli państwo o naszej nowej maszynie która przenosi ból kobiety przy porodzie na ojca dziecka, możemy go dziś wypróbować jeżeli państwo się zgodzą.
      Małżeństwo się zgodziło.
      Kobieta zaczęła rodzic.Lekarz ostawił 10% bólu kobiety na ojca dziecka, mówiąc
      -10% na mężczyznę to i tak zbyt dużo
      Mężczyzna czuje się dobrze i karze włączyć 20%, później 30% następnie 50% i w końcu 100%.
      Kobieta urodziła bezboleśnie.
      Wracają do domu a na wycieraczce leży martwy listonosz.

      - - - - - - - -

      i jeszcze ten :)

      Ona, koleżankom w pracy:
      Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu
      mężowi, ze wrócę o północy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wrócę ani minuty
      później'- powiedziałam i wybyłam. Ale. impreza była cudowna! Drinki, balety,
      znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, ze
      zapomniałam o godzinie... Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do
      domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wściekła kukułkę w
      zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, ze mój mąż się obudzi
      przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam z siebie
      bardzo dumna i zadowolona, ze chociaż pijana w cztery dupy, nagle taki dobry
      pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem...!
      Szybciutko położyłam się do łózka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta!
      Ha ! ! !

      On, po powrocie z pracy, podczas kolacji, zapytał:
      - o której wróciłaś z imprezy?
      - o samiutkiej północy, tak jak Ci obiecałam.
      On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego.
      - "Oh, jak dobrze, jestem uratowana...." - pomyślała i prawie otarła pot
      z czoła.
      On po chwili spojrzał na nią serio, mówiąc:
      - Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką.
      Zbladła ze strachu, ale pyta pokornym głosem:
      - Taaaak? A dlaczego, kochanie?
      A on na to:

      - Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to
      zrobiła - krzyknęła 'O k****!' znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w
      korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła
      jeszcze raz, nadepnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem,
      powaliła się koło mnie, zakukała ostatni raz, puściła głośnego bąka i
      zaczęła chrapać........
      Nic tak nie cieszy jak cudze nieszczęście

      ~~ ~~ :borg: ~~ ~~

      wszystko, co nie jest zakazane tudzież NIE JEST SPISANE, że jest zakazane, jest dozwolone.


      Ku chwale ALLIANCE


      :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:

      :cookie:
    • Widzę że temat zamiera!!! Panie i Panowie!!! Piszcie coś bo kurde całkowicie tu już nic nie będzie!! Według mnie fajny temat bo zawsze można się trochę pośmiać :)

      Ja osobiscie nic nie mam do zaoferowania z kawałów ponieważ jako takich fajnych nie znam a nie chcę z neta sciagnac bo sciagnac to kazdy glupi potrafi he
      Boski_Roman



      W NET-WAR NIE CHODZI O TO ZEBY KOGOŚ ZEZŁOMOWAĆ,TYLKO O TO ABY BAŁ SIE ZASNAĆ



      Znak Rozpoznawczy u mnie to "Noo". Jesli kiedyś spotkasz na ulicy blondyna, ponad 170cm wzrostu i przypadkowo usłyszysz że ten blondyn mówi "Noo" to zapytaj go czy to Ty Boski ? A Ja Ci Odpowiem Nie To On >>(hahaha) :D :D
    • ja podam kilka kawałów mam nadzieje ze ich nie było już

      1.Jasiu spóźnia się do szkoły.
      Pani pyta Jasia.
      -Dlaczego się spóźniłeś Jasiu?
      Jasiu odpowiada.
      -Bo myłem zęby,ale obiecuje ze to już się więcej nie powtórzy.

      2.Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały
      wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy:
      1. Monarchia
      2. Seks
      3. Religia
      4. Tajemnica
      Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu.
      Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu.
      Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć.
      Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie.
      Jasiu z dumą:
      "- Zerżnięto królową!
      - Mój Boże! Kto?"


      //AZ
      Ale bez wulgarnych prosze
      FC CHELSEA LONDYN

      Grajcie w Piłkę Nożną pięknie tak jak gra Axel Witsel :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:

      youtube.com/watch?v=vt38boGYE6s
      youtube.com/watch?v=WDzFu7raraY

      Agresja :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:
      youtube.com/watch?v=I4b1l2KJazI
    TOP50 - Toplista: Gry Internetowe